JoeMonster.org

Pokaż menu
Szukaj
 
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…NIECODZIENNIK SATYRYCZNO-PROWOKUJĄCY
:: Wredne E-kartki
Nie lubisz kogoś? Wyślij mu odpowiednią e-kartkę! Wyślij wredną e-kartkę! ;)
Zobacz galerię
Kto jest online?
Niestety jesteś anonimowy/a!
Ale zawsze możesz się zarejestrować.

Gościmy obecnie 10056 osób, w tym 1809 rejestrowych bojowników walki z powagą.

Ostatnio dołączył do nas bojownik Schutze



Jakie są granice miniaturyzacji?
26 148  
10   24  
Przyszło nam żyć w dobie miniaturyzacji wszystkiego. Czy pamiętasz jaką zazdrość, jeszcze kilka lat temu, wzbudzały komórki wielkości cegły? A teraz jak masz dużą komórkę to w zasadzie wstyd wyciągnąć. To samo dotyczy innych urządzeń elektronicznych, miniaturyzowane jest prawie wszystko. Czy wszystkim to odpowiada? Raczej nie... Kobiety z tajemniczym uśmieszkiem mówią, iż nie wszystko im mniejsze tym lepsze... Mężczyźni podzielają to zdanie, choć myślą o czymś zupełnie innym niż kobiety, aczkolwiek nierozerwalnie z nimi związanym, a raczej związanymi... ;) Redakcja JM po kilku miesiącach badań naukowych odkryła pewną zminiaturyzowaną rzecz której kobiety chętnie używają a i mężczyznom bardzo się to podoba! Nasze badania miały na celu ustalenie czy rzecz o której mowa może być kiedyś jeszcze bardziej zminiaturyzowana?
A oto wyniki naszych badań przeprowadzonych między czerwcem a wrześniem bieżącego roku:
Życie w Polsce, fragmenty najlepsze
13 286  
6   27  
Urocze napisy i dialogi zebrane i zasłyszane przez kilku Polaków podczas codziennej i niecodziennej tułaczki po kraju. Polska być bardzio dziwny kraj.
Na ladzie w cukierni leżą ciastka a obok kartka. "Jagodzianki z truskawkami"

Wieś gdzieś. Sklepik. W oknie kartka: "Z powodu remontu sklepowa daje od tyłu".

W jednym ze sklepików na Ursynowie pod torebką z przyprawą curry zobaczyłem napis "curry-przyprawa do kur"

W wypożyczalni video: Poproszę o film z życia wzięty, może być o Zombii albo o Wampirach

Sklep typu "Warzywa, owoce, itp.." w Strzyżowie:

Klient:
- Proszę pana, czy są DŻONATANY ?
Sprzedawca:
- Nie, proszę pana. Ale mamy inne rodzaje DŻABŁEK
Policyjny karambol w Gdańsku
10 415  
3   22  
To wiadomość w 100% prawdziwa, ale za to jaka nieprawdopodobna. Nigdy bym nie pomyślał, żeby policja i to w moim mieście, takie rzeczy...

Do niezwykłego wypadku doszło w sobotę w Gdańsku-Oliwie. Kolumna jadących na sygnale pojazdów policyjnych zderzyła się z kilkoma samochodami osobowymi. Na razie nieznane są przyczyny wypadku. Samochody są zdolne do samodzielnej jazdy lecz straty mogą być duże. Były to nowe samochody, dwuletnie volkswageny transportery i naprawa uszkodzeń będzie na pewno kosztowna.
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - Cyberseks bezpieczny
30 418  
13   3  
Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej (W.E.O.). Obrazkowa definicja tego hasła jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla osób dorosłych!
A dzisiaj...

Definicja słowa: "cyberseks bezpieczny"
Dlaczego psy słysząc dzwonek biegną do drzwi? Przecież to rzadko kiedy ktoś do nich!
Terms For Female Masturbation
14 512  
2   10  
5 Digit Disco
Buzzing the honey hole
Backslappin' Betty
Bailing out the Gravy Boat
Beaver bashin'
Bouncing the bearded clam
Buffing the box
Buffing the jewel
Butter schlopping
Buttering up the whisker biscuit
Clam twiddlin' jamboree
Critter crammin'
Damming the beaver
Dialing "O" on the little pink telephone
Wszystko co powinniście wiedzieć o małżeństwie
10 478  
4   8  
No może nie do końca wszystko, ale wystarczająco dużo, żeby jeszcze raz się zastanowić na decyzją i może skorzystać z telefonu do dawno nie widzianego przyjaciela / przyjaciółki. Aforyzmy, sentencje, cytaty i powiedzenia tym razem nie od Joe Monstera, tylko od tych co doświadczyli tego na własnej skórze...
Małżeństwo jest najważniejszą przyczną rozwodu.

Kobieta inspiruje do wielkich rzeczy, a potem zapobiega osiągnięciu ich.

Mężczyzna nie jest kompletny przed małżeństwem, potem jest skończony.

Jeśli boisz się samotności, nie żeń się!

Małżeństwo to triumf wyobraźni nad inteligencją. Drugie małżeństwo jest triumfem nadziei nad doświadczeniem.

Najszczęsliwszym małżeństwem jakie mogę sobie wyobrazić jest związek głuchego mężczyzny i ślepej kobiety.

Nie ma większego znaczeni z kim bierzesz ślub, i tak następnego dnia okazuje się, że był to ktoś inny.

Przekazujemy pozdrowienia
11 676  
2   9  
Na adres Redakcji JM dotarły pozdrowienia od farmerów z okolic Czernobyla... między innymi rówież dla Ciebie! Przekazujemy... Przy okazji informujemy, że Nadia i Igor własnie zakończyli wykopki. Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem niedrogich ziemniaków napisz do redakcji. Gospodarstwo Rolne Nadii i Igora posiada certyfikat jakości żywności firmy KFC i jest wyłącznym producentem na europę dwugłowych kurczaków z trzema nogami i czterema skrzydełkami. Niestety nie możemy zaproponowac Ci ich zakupu, ponieważ całą producję "na pniu" kupuje KFC... ;)
A oto kartka z pozdrowieniami, którą otrzymaliśmy:
Zanim wymyślono cudowną rolkę...
17 543  
3   8  
Starożytny Rzym:
w publicznych toaletach używano umieszczonej na patyku gąbki nasączonej słoną (!) wodą; bogaci Rzymianie podcierali się kłębkami
wełny, zwilżonej wodą różaną (już lepiej)...

Średniowiecze:
w powszechnym użytku były: siano, konopie (ciekawe czy indyjskie), suche liście, kłębki owczej sierści, kawałki szmatek (zwłaszcza Słowianie), mech (narody Skandynawskie i Eskimosi). A także skrobaczki (to już chyba na zaschnięte ) - płaskie kamyki, kawałki kory, a na terenach nadmorskich - muszle.
MonsterSutra: Pozycja na Małysza
27 866  
7   12  
Pierwsza pozycję erotycznej księgi Monster Sutry może wydać się kontrowersyjna. W rzeczy samej jest. Para na zdjęciu obok trenowała ją bardzo długo, wielokrotnie nie osiągając orgazmu. Ćwiczenia rozpoczęli podczas Konkursu Czterech Skoczni 2001/2002. Kontynuowali je w czasie letniego pucharu skoków 2002. W końcu udało się, był wtedy dzień edukacji narodowej i rodziców nie było w domu.
Na cześć naszego skoczka nazwano ją pozycją "na Małysza"
Fakin' gud inglisz kors
13 600  
3   16  
Podróże kształcą. Dla tych z was, którzy wybierają do jednego wielkich miast USA, Wielkiej Brytanii czy Australii mamy prezent. Słowa i zwroty niespotykane w słownikach, a które pomogą Wam zachować życie, a nawet zdobyć przyjaciela. Kiedyś już u nas było, lecz ta wersja jest rozszerzona o rozbudowane zdania dłuższe niż trzywyrazowe.

Jak się chce zamówić coca-cole trzeba powiedzieć:
GIMI E KUK

Jak się chce zamówić kawę i ciastko to się mówi:
KOFI EN DUNAT

Jak się przytrzaśnie palec w drzwiach należy powiedzieć:
FOK

Jak się w sklepie zobaczy coś bardzo drogiego należy powiedzieć:
FOK

Jak się jest ofiarą napadu w Bronxie (albo i gdzie indziej) należy powiedzieć:
FOK
Zabij nudę w pracy!
20 085  
4   1  
Gdy nuda w pracy osiąga szczyty. Gdy masz już dość internetu, telefonów do znajomych, robienia głupich dowcipów współpracownikom przypomnij sobie coś, co bawiło cię gdy byłeś dzieckiem... nastolatkiem... A były to oczywiście gry planszowe! Królował wówczas CHIŃCZYK! Chińczyk był kiedyś podstawą większości spotkań towarzyskich młodych ludzi. Zasady znają wszyscy. Planszę do gry wykonujemy na podłodze z materiałów ogólnodostępnych w każdym biurze, kostkę zawsze można gdzieś skombinować a jeżeli się nie uda to wykonujemy ją metodą Adama Słodowego, jedynie pionki do gry należy kupić...
Poniżej przedstawiamy zdjęcie z próbnej partyjki CHIŃCZYKA BIUROWEGO w naszej redakcji.
UWAGA! Wybór typu pionków do gry należy wyłącznie do Ciebie!
Prezydent Kwaśniewski w szkole w Szczytnie
13 905  
1   26  
Bez komentarza.

Zdjęcie z serwisu Foto.onet.pl
Co Turner Brown robił w windzie
15 931  
4   14  
Malutki biały facet wchodzi do windy. W środku jest już wielki Murzyn. Kiedy winda rusza, Murzyn patrzy na niego i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, Turner Brown.
Malutki facet mdleje!
Murzyn podnosi go z podłogi, cuci uderzeniami w twarz, potrząsa nim.
- Kurcze facet, cos nie tak?.
- Przepraszam pana, ale proszę powtórzyć co pan mówił.
Murzyn patrzy z góry na człowieczka i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, nazywam się Turner Brown.
Spędź wakacje swojego życia!
8 567  
5   10  
Wielka Encyklopedia Obrazkowa - Ojjj
27 762  
11   7  
Kolejne hasło z Wielkiej Encyklopedii Obrazkowej (W.E.O.). Obrazkowa definicja tego hasła jest przeznaczona tylko i wyłącznie dla osób dorosłych!
A dzisiaj...

Definicja słowa: "ojjj"
Kapitalizm w praktyce
9 540  
2   3  
Terminy i definicje z rachunkowości są często uznawane przez studetntów za trudne. Zwykle do końca pozostają niezrozumiałe i niepojęte. Nie może tak być. Joe Monster prezentuje mnemotechniczne techniki pozwalające zaprzyjaźnić się z definicjami. Dziś lekkostrawna wersja małżeńska.

Cnota - kapitał
Pierwszy pocałunek - otwarcie linii kredytowej
List miłosny - list intencyjny w sprawie zawarcia kontraktu okresowego
Pierwszy mężczyzna w życiu kobiety - bilans otwarcia
Pierwsza kobieta w życiu mężczyzny - miejsce powstania kosztów
Romans z przyjaciółka - udział w innym przedsiębiorstwie.
Substancja, która może wypruć flaki
17 100  
8   26  
Rodacy! Znów nas wrobiono. Znów ktoś chce nas wykorzystać. Nie ostrzeżono nas przed niebezpieczeństwem. To prawda, którą przed nami ukrywano. Balcerowicz musi odejść.
Poznaj najbardziej niebezpieczną substancję na ziemi jaka kiedykolwiek istniała na ziemi...
Łoś w wielkim mieście
10 784  
1   9  
Jest taki facet, którego wiecznie prześladuje pech i przytrafiają się do tego same niesamowite historie. Jesto to Woody Allen.

A oto opowieść, w którą nie uwierzycie, ustrzeliłem kiedyś łosia. Polowałem w stanie Nowy Jork i zastrzeliłem łosia. Przywiązałem go na zderzaku samochodu i jadę sobie do domu zachodnią autostradą. Nie wiedziałem jednak, że kula nie zabiła łosia. Drasnęła go tylko w łeb i pozbawiła przytomności. Przejeżdżam Holland Tunnel, a tu łoś się budzi. No więc jadę z tym żywym łosiem na zderzaku, a zwierzak robi za kierunkowskaz, tyle że w stanie Nowy Jork obowiązuje zakaz jeżdżenia z przytomnym łosiem na zderzaku we wtorki, czwartki i soboty. Wpadłem więc w prawdziwą panikę.

I nagle doznałem olśnienia. Pewni moi przyjaciele urządzają bal kostiumowy. Jadę tam. Zabieram ze sobą łosia. Przemycam go na przyjęcie, myślę, zrzucę z siebie odpowiedzialność. Dojeżdżam na ten bal i pukam do drzwi. Łoś stoi obok mnie. W drzwiach pojawia się gospodarz. Mówię "Cześć znasz chyba Solomonów...". Wchodzimy. Łoś miesza się z tłumem. Radzi sobie bardzo dobrze, robi wręcz furorę. Jakiś facet przez półtorej godziny usiłuje mu sprzedać polisę ubezpieczeniową.

I znowu koszty...
9 789  
4   4  
Nasza Redakcja postanowiła iść z duchem czasu i zakupić nowy telefon komórkowy, a konkretnie - najnowszy model Ericssona z aparatem fotograficznym. Nooooo ładne cacko... Wyrywaliśmy go sobie z rąk jak dzieci. Każdy chciał go mieć... Ale jednogłośnie został on przydzielony naszemu Red. Nacz. (jednogłośnie - czytaj: jednym głosem Red. Nacz.) Cieszył się bardzo... Wychodząc gdziekolwiek przesyłał nam setki zdjęć. Po co? Nie wiemy... Co? My miasta nie znamy, czy co? I tak minął cały ubiegły tydzień... Przysyłał... my kasowaliśmy... Przysyłał kolejne... I tak do us... ;) Z ulgą udaliśmy się na zasłużony weekendowy wypoczynek.
W poniedziałek Joe Monster przywitał nas jakiś taki poobijany... posiniaczony i smutny... Co ciekawsze już nie robił nam serii zdjęć na powitanie jak w ubiegłym tygodniu... W ogóle nie miał już swojego ładnego nowiutkiego telefoniku z którym się nie rozstawał...
- Co? Napadli i ukradli? - zapytaliśmy ze szczerym współczuciem,
- Nieeeeee... - odparł smutno Red. Nacz.,
- To co się stało? - zaczęliśmy dociekać,
- Eeeee... nic... zajmijcie się lepiej pracą! - rzucił zdenerwowany już lekko Joe.
Bardzo nas ciekawiło co się stało. Wiemy tylko, że Joe wyjeżdżał gdzieś na weekend. Ale jak tu się dowiedzieć? Hmmm... A może zdjęcia nadesłane po naszym piątkowym wyjściu z redakcji coś nam podpowiedzą... I faktycznie! Przeczucie nas nie myliło.
Otworzyliśmy ostatnie zdjęcie...
Skryty atak imperialistycznego wroga
9 062  
4   2  
Dawno, dawno temu, za czasów Bolesława Bieruta, ustrój naszego kraju był najdoskonalszym ustrojem na świecie, ZSRR największym przyjacielem, a USA naszym imperialistycznym wrogiem, który zrzucał na nasze piękne kartoflane pola stonkę ziemniaczaną...

Zrzucona z amerykańskiego samolotu stonka leci na spadochronie. Wiatr zwiewa ją jednak gdzieś na bok. Stonka ląduje na drzewie. Zagubiona Amerykanka wie, że musi wypełnić misję. Postanawia zapytać tutejszych o drogę na pole ziemniaków. Schodząc z drzewa spotyka kornika. I pyta go łamanym polskim:
- Yo! Yo! Korniq! Gdzie tu som jakieś potejtouz?
- Ja turist, ja ni panimaju!

Z archiwów JM


Kącik zabijania czasu
Login
Najnowsze pliki z Szaffy
Krótkie dżołki
Dlaczego psy słysząc dzwonek biegną do drzwi? Przecież to rzadko kiedy ktoś do nich!
* * *
Mój szef to dobry człowiek. Zamiast wyrzucić mnie z pracy załatwił mi etat w teatrze. Za doskonałe odgrywanie roli pracownika.
* * *
Pamiętam jeszcze czasy, kiedy wiedziałem więcej niż mój telefon.
* * *
- Dlaczego pacjenta się usypia na czas operacji?
- Żeby nie pobił chirurga.
* * *
Jestem paranoikiem tylko dlatego, że wszyscy są przeciwko mnie.
* * *
Zakazane strony